Zaledwie przedwczoraj informowałem o rozpoczęciu fazy testowej Face Pay, biometrycznego sposobu zapłaty za przejazd na wybranym odcinku moskiewskiego metra za pomocą twarzy, a już dzisiaj pojawiła się kolejna nowość od tamtejszego organizatora transportu publicznego. Otóż trwają prace nad wirtualną kartą z zakodowaną informacją o posiadanym bilecie. Karta Troika, to moskiewski odpowiednik np. bardzo dobrze znanej mieszkańcom Warszawy WKM (Warszawskiej Karty Miejskiej). Wkrótce pasażerowie korzystający z transportu publicznego w Moskwie, będą mogli podpiąć kartę wirtualną do aplikacji w telefonie wyposażonym w moduł NFC.
Informacja o poszukiwaniu chętnych, którzy chcieliby testować nowe rozwiązanie, pojawiła się wczoraj na oficjalnej stronie internetowej moskiewskiego organizatora transportu publicznego. Tutaj zamieszczam link. W komunikacie przekazano, że rozpoczęto poszukiwania 500 ochotników do testów, którzy mają chęć przyczynić się do rozwoju nowego projektu, a także posiadają smartfon z modułem NFC i systemem Android. Przygotowano specjalną wersję aplikacji dedykowanej transportowi w Moskwie, którą będą mogli zainstalować uczestnicy wybrani na podstawie zgłoszeń. Całe przedsięwzięcie powstało przy współpracy Mastercard, Google i jednego z większych rosyjskich banków, VTB.
W ramach testów karta wirtualna będzie posiadać zakodowaną informację o 30-dniowym bilecie i na razie tylko ten wariant biletu jest dostępny w fazie testowej. Nie ma żadnych ograniczeń dotyczących linii przejazdowych, na których można korzystać z karty wirtualnej. Kartę podpiętą do aplikacji w smartfonie można użyć do przejazdów w pojazdach wyposażonych w regularne czytniki wspomnianych na wstępie kart transportu miejskiego w Moskwie – Troika. Karty wirtualne działać w czytnikach bramek metra, tramwajach oraz autobusach.
Zainteresowanie było na tyle duże, że jeszcze tego samego dnia pojawił się kolejny komunikat na stronie internetowej organizatora transportu. Poinformowano o zakończeniu naboru. Łączna liczba przyjętych zgłoszeń zwiększyła się z planowanych 500 do 1000 testerów. Podaję link do źródła. Wkrótce grupa ta zostanie rozszerzona o kolejne osoby. Zostaną również dodane nowe funkcjonalności, w tym więcej wariantów biletów do testowania. Pomysł z kartą wirtualną, to strzał w dziesiątkę. Takie rozwiązanie przydałoby się również w transporcie publicznym w Polsce. Sam chętnie korzystałbym z takiej formy walidacji biletu. W pewnym zakresie nad podobnym rozwiązaniem pracuje ZTM w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Tamtejsza karta ŚKUP będzie dostępna w wersji wirtualnej. Być może znajdą się inne przykłady, jednak w naszym kraju nie jest to rozwiązanie stosowane na dużą skalę.
Przeglądając stronę internetową moskiewskiego organizatora transportu, zauważyłem również aktualizację dotyczącą mojego wtorkowego wpisu odnośnie biletów biometrycznych z wykorzystaniem twarzy. Dla zainteresowanych dodaję link do artykuły. W przypadku tego projektu nabór dla testerów także został zakończony. Ponownie wstawiam źródło.
Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł, nie zapomnij podzielić się z innymi udostępniając link w mediach społecznościowych.