Dokładnie 29 stycznia 2015 r. weszła w życie nowelizacja Ustawy o usługach płatniczych. Akt prawnych, który ograniczył dotychczasowe koszty transakcji bezgotówkowych pobierane przez organizacje kart płatniczych. Jego wprowadzenie poprzedziły prace podkomisji sejmowej, w tym analiza zgłoszonych projektów oraz konsultacje na poziomie ekonomicznych skutków zmian w opłacie interchange. Uregulowanie tych stawek stało się katalizatorem dla rozwoju branży płatności bezgotówkowych. Oczywiście przyczynił się do tego w szczególności rozwój technologiczny wpływając na zmianę zachowań płatniczych we współczesnym społeczeństwie. Jednak to podstawy prawne zmieniające dotychczasowy kształt opłaty stały się fundamentem dla dalszego postępu. W tym roku mija 5 lat od tamtych zmian. Postaram się powrócić do początku i przedstawić najważniejsze wydarzenia, które wpłynęły na ostateczny kształt opłaty interchange. W dalszej części artykułu spojrzę na strukturę opłaty i spróbuję odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule. Co dalej, a także czy w niedalekiej przyszłości opłata przestanie być naliczana?
Opłata interchange to należność uiszczana z tytułu transakcji w sposób bezpośredni lub pośredni (np. za pośrednictwem osoby trzeciej. Dłużnikiem jest agent rozliczeniowy zaangażowany w transakcję płatniczą realizowaną w oparciu o kartę. Natomiast odbiorcą opłaty jest wydawca karty.
Powyżej przytoczona definicja pochodzi z Rozporządzenia PE i Rady EU 2015/751 z dnia 29 kwietnia 2015 r. w sprawie opłat interchange w odniesieniu do transakcji płatniczych realizowanych w oparciu o kartę. Jest to dokument mający szczególne znaczenie dla rozwoju rynku płatności bezgotówkowych w Unii Europejskiej. Na gruncie prawa polskiego, uregulowania dotyczące maksymalnej opłaty interchange zostały wprowadzone kilka miesięcy wcześniej, o czym wspomniałem już we wstępie. Polska, co wymaga podkreślenia, była jednym z pierwszych krajów w UE, który podjął się interwencji w dotychczasowy kształt opłaty interchange. W konsekwencji UE widząc rosnącą potrzebę zmian systemowych prowadziła równolegle własne prace nad zmianą opłaty. Z definicji artykułu wynika, że agent rozliczeniowy ponosi opłatę interchange na rzecz wydawcy karty czyli banku. W celu skompensowania poniesionej straty, agent rozliczeniowy potrąca równowartość opłaty interchange wliczając ją w sumę wszystkich kosztów procesowania pojedynczej transakcji merchanta (ang. merchant service charge lub MSC). Ponadto do najważniejszych celów Rozporządzenia w zakresie regulacji wysokości stawki interchange zalicza się stworzenie spójnych reguł konkurencji pomiędzy organizacjami kart płatniczych, obniżenie kosztów transakcji dla konsumentów, dążenie do stworzenia wspólnotowego rynku wewnętrznego przez umożliwienie merchantom wyboru agenta rozliczeniowego z kraju Unii niebędącego siedzibą merchanta, w końcu zdefiniowanie transakcji transgranicznej oraz krajowej.
Historia zmian w wysokości opłaty interchange w Europie sięga lat 90. ubiegłego stulecia. Jak podaje Departament Systemu Płatniczego NBP w dokumencie z 2012 r. „Analiza funkcjonowania opłaty interchange w transakcjach bezgotówkowych na rynku polskim”, pierwszym wydarzeniem dającym początek dyskusji o wysokości czy także zasadności pobierania opłaty była skarga złożona przez British Retail Consortium do Komisji Europejskiej. Konsorcjum zarzuciło organizacjom kartowym Visa oraz Europay International (obecnie Mastercard), że ograniczają konkurencję przez ustalanie wysokości interchange dla transakcji transgranicznych. Komisja Europejska otrzymała kolejną skargę w 1997 r. od stowarzyszenia zrzeszającego sprzedawców w Unii Europejskiej, EuroCommerce, w której także zarzucono wielostronne uzgadnianie opłaty interchange przez Visa oraz Mastercard. Wpływające skargi stanowiły podłoże do przeprowadzenia analizy i wydania decyzji przez Komisję Europejską, a w konsekwencji do redukcji opłaty, która jeszcze kilka lat temu stanowiła temat numer jeden w branży płatności bezgotówkowych.
Skupmy się na rynku kartowym w Polsce. Droga do obecnej formy opłaty interchange sięga 2001 r. Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpływa wniosek o przeprowadzenie postępowania antymonopolowego w sprawie ustalania zawyżonych stawek interchange. Wniosek kończy się decyzją Prezesa UOKiK w 2006 r. nakładającą karę łączną na banki zrzeszone w organizacjach kartowych Visa oraz Mastercard w wysokości 164 mln zł. Kilka lat później, a dokładnie w 2012 r. NBP publikuje wspomniany już raport, w którym porównano stawki interchange obowiązujące wówczas w Polsce na tle stawek w innych krajach europejskich. Wynik był przytłaczający, ponieważ w zależności od typu karty i rodzaju transakcji, opłata interchange w Polsce należała do jednej z najwyższych i była niemal dwukrotnie wyższa od uśrednionej opłaty w Unii Europejskiej obliczonej na podstawie danych z innych państw. Poniżej przedstawiam w formie graficznej najważniejsze wydarzenia w Polsce lub w wymiarze europejskim, które miały istotny wpływ na obecny kształt opłaty interchange na rynku krajowym.
